heh no to troszke zaczynam miec watpliwosci ale naprawde wielkie dzieki za to ze mi pomogliscie bo niewiedzialem co i jak, a teraz mam przynajmiej jasno w glowie ale powiem wam ze rozmawialem za granica z jednym pirotechnikiem (poznalismy sie na jakims pokazie) zagadałem do nigo co i jak zaczolem go wypytywac jak to jest? powiem wam ze nie jest to taka łatwa praca jak sie wydaje.. raz ze strasznie meczaca to pracujesz od rana do wieczora..i powiedzial mi zebym sie zajmowal piro jako amator bo on wolał by robic w zyciu co innego